Skip to content

Udostępnianie danych

3 miesiące ago

759 words

Widok z lotu ptaka na koncepcję udostępniania danych jest piękny. Co może być lepszego niż posiadanie wysokiej jakości informacji starannie przeprojektowanych pod kątem możliwości znalezienia nowych brył użytecznych danych, wcześniej niewidocznych? Potencjał do wykorzystania istniejących wyników w celu uzyskania jeszcze większej liczby korzyści płaci hołd pacjentom, którzy narażają się na ryzyko wygenerowania danych. Moralnym imperatywem dla uhonorowania ich zbiorowej ofiary jest karta atutowa, która wykorzystuje tę sztuczkę. Jednak wielu z nas, którzy faktycznie przeprowadzili badania kliniczne, zarządzało badaniami klinicznymi oraz gromadzeniem i analizą danych, a także chronione zbiory danych mają obawy dotyczące szczegółów. Pierwszą obawą jest to, że ktoś niezwiązany z generowaniem i gromadzeniem danych może nie rozumieć wyborów dokonanych przy definiowaniu parametrów. Szczególne problemy pojawiają się, gdy dane mają być łączone z niezależnych badań i uważane za porównywalne. Jak heterogeniczne były populacje badawcze? Czy kryteria kwalifikowalności były takie same? Czy można przyjąć, że różnice w populacjach badań, gromadzeniu i analizie danych oraz metodach leczenia, zarówno określonych w protokole, jak i nieokreślonych, można zignorować?
Drugą kwestią, którą niektórzy uważają, jest to, że pojawi się nowa klasa badaczy – osób, które nie miały nic wspólnego z projektowaniem i realizacją badania, ale wykorzystywały dane innej grupy dla własnych celów, prawdopodobnie kradnąc z wydajności badań zaplanowanej przez zbieraczy danych, a nawet wykorzystują dane, aby spróbować obalić to, co pierwotni badacze założyli. Niektórzy naukowcy z pierwszej linii obawiają się, że system zostanie przejęty przez to, co niektórzy badacze określili mianem pasożytów badawczych .
Ten numer Dziennika oferuje produkt udostępniania danych, który jest dokładnie odwrotny. Nowi badacze pojawili się na miejscu z własnymi pomysłami i pracowali symbiotycznie, a nie pasożytniczo, z badaczami przechowującymi dane, przesuwając pole do przodu w sposób, który żadna grupa nie mogła zrobić samodzielnie. W tym przypadku Dalerba i wsp. [1] mieli hipotezę, że nowotwory okrężnicy powstające z prymitywnych prekursorów nabłonka okrężnicy mogą być bardziej agresywnymi nowotworami przy większym ryzyku nawrotu i mogą być bardziej podatne na leczenie adiuwantowe. Znaleźli gen, którego ekspresja wydaje się korelować z ekspresją genów, które charakteryzują bardziej dojrzałe raki jelita grubego na macierzach ekspresji genów i których produkt był niezawodnie mierzalny w wyciętych próbkach raka okrężnicy za pomocą immunohistochemii. Aby ocenić kliniczną wartość tego potencjalnego biomarkera, potrzebowali oni wystarczająco dużej grupy pacjentów, których zarchiwizowane tkanki mogłyby zostać wykorzystane do oceny ekspresji biomarkerów i którzy byli leczeni w sposób stosunkowo jednorodny.
Zaproponowali współpracę z krajową grupą ds. Współpracy z chirurgami piersi i piersi (NSABP), konsorcjum naukowym finansowanym przez National Cancer Institute, który przeprowadził przełomowe badania w zakresie leczenia raka piersi i jelit od 50 lat. NSABP zapewnia dostęp do tkanek i wyniki badań klinicznych na podstawie indywidualnych pacjentów. Ta symbiotyczna współpraca wykazała, że niewielka część (4%) raków okrężnicy nie eksprymowała biomarkera i że przeżycie pacjentów z tymi nowotworami było gorsze niż pacjentów, u których nowotwory wyrażały biomarker. Ponadto, gdy oceniano wpływ chemioterapii adiuwantowej, niemal cała korzyść z leczenia adiuwantowego mieściła się w grupie z negatywnym mianowaniem biomarkerów, pacjentów z najbardziej prymitywnymi nowotworami. Odkrycia wygenerowały nową hipotezę, która jest teraz gotowa do testów w prospektywnym randomizowanym badaniu klinicznym.
Jeśli zostanie potwierdzona hipoteza, że prawie cała korzyść z chemioterapii adiuwantowej znajduje się w grupie z ujemnym mianem biomarkera, ponad 90% pacjentów z rakiem okrężnicy w stadium II zostanie uspokojonych, że uniknięcie nieprzyjemności standardowej terapii adjuwantowej prawdopodobnie nie wpłynie negatywnie na ich wynik. Nikt się tego nie spodziewał.
W jaki sposób udostępnianie danych działa najlepiej? Uważamy, że powinno się to odbywać symbiotycznie, a nie pasożytniczo. Zacznij od nowatorskiego pomysłu, który nie jest oczywistym przedłużeniem zgłaszanej pracy. Po drugie, określ potencjalnych współpracowników, których zebrane dane mogą być przydatne w ocenie hipotezy i zaproponowania współpracy. Po trzecie, pracuj razem, aby przetestować nową hipotezę. Po czwarte, zgłoś nowe ustalenia z odpowiednią współautorem, aby potwierdzić zarówno grupę, która zaproponowała nowy pomysł, jak i grupę śledczą, która zgromadziła dane, które pozwoliły na jej przetestowanie. To, czego się uczymy, może być piękne, nawet gdy widziane z bliska.
Finansowanie i ujawnianie informacji
Formularze ujawnień dostarczone przez autorów są dostępne
[podobne: Psycholog Wrocław, Warszawa ginekolog, ginekologia ]
[patrz też: ginekolog na nfz wrocław, nietolerancja pokarmowa test, olej ryżowy na włosy ]

0 thoughts on “Udostępnianie danych”